poniedziałek, 9 września 2013

DZIECKO NA WARSZTAT

Szarańcza z matka jest szalenie społecznymi istotami dlatego też z miłą chęcią dołączamy do kolejnego międzyblogowego projektu.



Sabina z Projekt Londyn 2014 zaprosiła nas do udziału w projekcie DZIECKO NA WARSZTAT.

Każdego miesiąca przedstawimy Wam relacje z naszych domowych warsztatów tematycznych.

WRZESIEŃ będzie przyrodniczy
w PAŹDZIERNIKU będziemy eksperymentować
w LISTOPADZIE gotować BEZ (bezglutenowo i bezmlecznie)
w GRUDNIU zadbamy o piękne święta Bożego Narodzenia
w STYCZNIU pomuzykujemy
w LUTYM będziemy zmagać się z zagadkami logicznymi
MARZEC opanuje królowa nauk
w KWIETNIU zgłębimy historie naszej rodziny, a może będziemy już po przeprowadzce i będziemy poznawać nową okolice...
MAJ to sztuki plastyczne... będzie się działo, już nastawiam się psychicznie na sprzątanie
CZERWIEC to niespodzianka.
A na warsztat swoje dzieci wezmą:

Agnieszka Durska. Matka Godzilli 

Bajdocja 

Biesy dwa  
Chabazie   

Dwujęzyczność i dwukulturowość 

Dzieci dwujęzyczne  

Dziecięce klimaty    

Dzika Jabłoń  

Grzesiowy 

Herbata ze szklanki 

Jej cały świat

Kinderki 

Kreatywnik  

Kreatywnym okiem

Lasche Junk 

Mama Bloguje

Mamą po raz trzeci  

Mamuska24  

Mądre dziecko

Miasto Dzieciom

My Home and Heart


DZIECKO NA WARSZTAT otwarte jest na każdą forme współpracynapisz: projektlondyn2014@gmail.com

9 komentarzy :

  1. Na liście co prawda nas pominięto, choć postanowiliśmy dołączyć już dawno. Ciekawy pomysł, myślę, że równie ciekawe będą przedstawiane w nim pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to pewnie niedopatrzenie- zaraz Was dodam :)

      Usuń
    2. i jeszcze my się dopisaliśmy :)

      Usuń
  2. Ciekawy pomysł to jest bardzoooo. Listopad i Grudzień - nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zastanawiam czy sprostam :)

      Usuń
    2. Jakie tam "sprostam"? Przecież nikt nie ustawił poprzeczki! ;-)
      Sama sobie wymyślasz sposób realizacji, więc zawsze sprostasz ;-)
      Ja stawiam na dobrą zabawę!
      A projekt traktuję jako "mobilizator" zewnętrzny ;-)
      Na pewno będzie ciekawie - tyle blogów.....

      Pozdrawiam :-)

      Usuń
    3. Bardziej o moje ograniczenia mi chodziło, o poprzeczki "wewnętrzne"
      Muzykowanie brzmi dla mnie kosmicznie :)

      Usuń
    4. Z Twoim głosem i słuchem brzmi kosmicznie? Możemy pomuzykować razem (bez dziadka R.). nauczymy chłopaków akompaniamentu do kilku piosenek SDM.
      Babcia U.

      Usuń
  3. I jeszcze my :). Mam nadzieję, że będzie tak samo dobra zabawa jak przy Zmysłowych Piątkach :).

    OdpowiedzUsuń